wtorek, 7 września 2010

powakacyjnie

Korzystając z pięknej pogody, no może czasem trochę gorszej, niewiele czasu poświęcałam na robótki. W moim wolnym czasie przewagę zyskały różne sporty, przede wszystkim rower, woda i rolki.
Pobyt nad morzem sprzyjał różnego rodzaju aktywnościom.
I tak, tutaj, czekając na falę:


Spacerując po plaży:


I nowy zakup, czekający na swój czas. Sprzęt już sprawdzony, spisuje się znakomicie.


No ale nie obyło się zupełnie bez robótek. Przybywa bardzo powoli, ale jednak powstaje nowa serwetka frywolitkowa:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz