poniedziałek, 13 czerwca 2011

obiecane

melanżowe kordonki


no i utknięta w pracy sukienka:



a drzewko cytrynowe na razie wyrasta z doniczki:

2 komentarze:

  1. Piękny haft się zapowiada i ciekawi mnie ta sukienka...

    OdpowiedzUsuń
  2. sukienka... mnie też ciekawi ;P ale prułam już dwa razy to i weny na nią nie mam... :(

    OdpowiedzUsuń