niedziela, 9 października 2011

Choinka cz. 1

Bo przecież nie mogłoby być inaczej. Nie wytrzymałam i krzyżykuję to do czego nie są potrzebne nici, które dopiero przyjadą. Ale dziś przypadkiem odkryłam, że jednak można je kupić u nas, w PL. O tu.
 A choinka na dzień dzisiejszy wygląda tak:


A Teodor uwielbia wchodzić do łóżka, do środka, tam gdzie pościel się wkłada. Szkoda tylko, że zawsze wtedy kiedy chcę szybko sobie je zrobić i posiedzieć pod kołderką:



No i... jeśli o kota chodzi... to... trochę ostatnio chorował. Niestety okazało się, że cierpi na SUK (syndrom urologiczny kota) Przeszliśmy na specjalistyczną dietę. Na całe szczęście, że chce jeść nową karmę. No i dużo lepiej się czuje, to wiecznie zaczepia i rozrabia :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz