poniedziałek, 22 sierpnia 2011

na tamborku

Oto co powstaje:


Trochę jasne. Za jasne. Ale ogólny podgląd już jest.

pourlopowo

W pracy nawet spokojnie, jednak chce mi się bardzo już z powrotem do domu. Mam ochotę dalej wyszywać. I jak wrócę do domu to zrobię zdjęcie i je umieszczę. Już zaczyna być widać co to będzie... chodzi mi oczywiście o zapowiedź z poprzedniego postu. A haft mimo że spory to szybko go przybywa.

czwartek, 18 sierpnia 2011

drzewko pomarańczowe

Bardzo szybko poszło mi wyhaftowanie tego drzewka, ale miałam urlop i wenę. Będę miała ładny komplet, który nie wiadomo jeszcze kiedy będzie oprawiony...


I tu bardziej w przybliżeniu.


A teraz na tamborku coś w bardziej pastelowych kolorach, coś bardziej dziecięcego. Jeszcze nie wiem dla kogo to będzie, ale od dawna podobał mi się ten wzór.


środa, 10 sierpnia 2011

drzewko cytrynowe

Wyszywanie zakończone. Na razie nie będę oprawiać. Plan jest niecny, wiec niech czeka na swój czas. A przed praniem wygląda tak:


Krzyżyki bardzo dobre, ale wysiłek wart efektu. Tutaj w przybliżeniu:




A na tamborku wyszywa się już, do kompletu, drzewko pomarańczowe.