sobota, 25 sierpnia 2012

SAL "KAWA" (6)

W minionym tygodniu przybyło kolejne dwie salowe kawki:



A tak prezentują się wszystkie razem:


Niestety skończyły mi się nici: czarna i brązowa, które wykorzystywana jest w ramce... muszę kupić, ale to po niedzieli :)

Dzisiejszy dzień jednak minął mi trochę nad czymś innym. Po raz pierwszy "bawiłam się" w robienie tortu. Jest z pysznym lekkim kremem, świeżymi owocami, a co najważniejsze pokryty masą cukrową. Niestety cały biały, bo w ostatniej chwili okazało się, że trzeba podjąć się wyzwania. Tak wyglądały etapy jego przygotowania:




Zdjęcie gotowego tortu zrobię jutro i jakoś w najbliższych dniach tu wrzucę.

3 komentarze:

  1. Kawki prezentują się wspaniale. Na dodatek w sam raz pasują do tortu.. Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam twoje kawki pijąc oczywiście kawę.;)Misie też świetne. Pozdrawiam i zapraszam do siebie!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kawki są cudne, wciąż mi się podobają. A tort... już mi ślinka leci - wygląda bosko już teraz. Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń