poniedziałek, 29 października 2012

UFOczek

I skończyłam jednego z moich UFOków:


Jeszcze pranie, prasowanie i nie wiem jak go zagospodaruję.

7 komentarzy:

  1. Ale prześliczny obrazek! :) Tak uwielbiam Kubusia i jego przyjaciół, ale jeszcze nie widziałam hafciku tak chwytającego za serducho jak ten :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ świetny wzór!!! Bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawa za determinację w walce z UFOkami i za obrazek - jest śliczny :-)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny:) Sama myślę o jego popełnieniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przyjemnie się go haftowało i zapewne gdyby nie brak nici to nie byłby UFOkiem :)

      Usuń
  5. Ślicznie Ci to wyszło pomimo że mam swoje lata, mam już dziecko Kubuś Puchatek i jego gromadka rozczulają mnie do dziś.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam ten wzór i patrząc jak ci to super wyszło też może wyhaftuje w prezencie jakiemuś dzieciaczkowi

    OdpowiedzUsuń