niedziela, 29 września 2013

Kobieta zmienną jest...

Chciałam skupić się na Mikołaju Dimensions, ale jakoś nie potrafię. Przez dość długi czas niewiele przybyło. Teraz tak wygląda:


W tym czasie powstała chusta Gail dla mamy, którą jeszcze muszę zblokować...


Zaczęłam także szal dla siebie, i dłubię go tylko gdzieś w przerwach:


Kilka dni temu zobaczyłam coś i nie mogłam tego nie kupić. Taka mała rzecz a jak cieszy... Powstały takie słodziaki:





I tak kochają misia Tatty Teddy zabrałam się za jednego z nich. Na razie niewiele widać. Tylko tyle:



poniedziałek, 9 września 2013

Z zimą za pan brat...

Jakoś czuć jesienią... i wcale mi się to nie podoba... Nie chcę znowu zimy. Przecież niedawno się skończyła i już znowu ma się zacząć? Mimo tego, dłubałam trochę Mikołaja i wydłubałam około 8500 krzyżyków przez 10 dni.


Wczoraj do południa zaczęłam kolejną stronkę, a wieczorem chustę Gail dla mamy. Będę dłubać na zmianę :)

czwartek, 29 sierpnia 2013

Ruszyłam

Po skończeniu Żyraf wyciągnęłam Mikołaja Dimensions. Do pudełka odłożyłam go na początku kwietnia. W kilka ostatnich dni dokończyłam drugą stronę:


No i ruszyłam dalej. Niebawem pokażę postępy, a że mam wolne to mam nadzieję że będą one znaczne :)

Dawno, dawno temu...

Długo mnie tu nie było. To wina pogody. Zawsze szkoda czasu na napisanie posta. W tym czasie powstało kilka rzeczy. Dużo też pracowałam nad moimi żyrafami, które niedawno skończyłam. Jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego, a one same prezentują się tak:


W między czasie powstały dwie pamiątki Chrztu św.



Zrobiłam także zakładkę z Myszką Minnie:

wtorek, 2 kwietnia 2013

nie tylko krzyżyki

Po kolejnym tygodniu krzyżykowania w dimkowym mikołaju troszkę mi przybyło. Teraz mam już tyle:


Następny tydzień upłynął mi pod znakiem maszyny do szycia i owieczek. Powstało ich kilka, m.in. takie:





piątek, 15 marca 2013

I zimowo i wiosennie...

Postępy w moim obrazku są następujące:


I owca ma już ubranie. Jednak będą poprawki - ręce, podobnie jak nogi będą na guziki, jeszcze twarz muszę jej zrobić. Lecz najważniejsze jest, że mi się bardzo podoba, bo to jest prototyp. Teraz mogę ruszyć z szyciem :)



piątek, 8 marca 2013

Postępy

Po kolejnym tygodniu pracy nad Dimkowym Mikołajem przybyło tyle:


Może to nie jest duży postęp, ale zawsze to coś do przodu...

Któregoś dnia usiadłam też do maszyny. Jednak zanim usiadłam do niej miałam wytrwałego pomocnika. Zapraszam do obejrzenia zdjęć:







czwartek, 28 lutego 2013

(nie)Wiosennie

Za oknem dziś było bardzo wiosennie. Słoneczko świeciło. Piękna pogoda. A u mnie bardziej zimowo. Na kanwę wskoczył Dimkowy Mikołaj. Przez tydzień powstało go tyle:


wtorek, 19 lutego 2013

SAL 7 krasnoludków (10)

Skończyłam już moje krasnale. Oto one:


Teraz mogę zabrać się za kolejne projekty. Obecnie szydełkuję dalej obrus, który zaczęłam jakiś rok temu i mam go połowę, i czekam na mulinki do kolejnego obrazka.

piątek, 15 lutego 2013

SAL 7 krasnoludków (9)

Właśnie skończyłam Gburka i zabieram się za ostatniego krasnala - Mędrka. Także zmykam, bo może uda mi się go skończyć do końca weekendu, a przede mną jeszcze tort czeka.

Oto Gburek:


niedziela, 3 lutego 2013

sobota, 26 stycznia 2013

SAL 7 krasnoludków (4)

W czwartek skończyłam pierwszy etap tego obrazka i zabrałam się za krasnale:


Dziś udało mi się skończyć pierwszego krasnala:



poniedziałek, 21 stycznia 2013

SAL 7 krasnoludków (3)

Jestem już prawie na półmetku. 6 stycznia miałam tyle:


Po kolejnych 2 tygodniach, czyli dzisiaj mam już prawie całą monotonną część salowego haftu:


Nie wiem czy mam zamontowany jakiś motorek, ale to chyba jest związane z moimi planami robótkowymi.

niedziela, 20 stycznia 2013

niedziela, 6 stycznia 2013

SAL 7 krasnoludków (2)

Już wczoraj wieczorem chciałam być na tym etapie. Jednak nie udało mi się. Niespodziewanie wybrałam się na nieplanowane zakupy. Nabyłam 2 pary spodni i buty (w Ecco, z przeceny zamiast 449zł, zapłaciłam 179zł). Buty o takie:


Ale dziś skończyłam kolejny etap obrazka. Prezentuje się następująco:


Jeszcze dziś przybędzie odrobina :)

piątek, 4 stycznia 2013

Oprawione

Jakoś mi się zapomniało pokazać Wam oprawione SAL'owe kawki:


a także choinka, którą robiłam w zeszłym roku doczekała się swojej ramki: