poniedziałek, 21 stycznia 2013

SAL 7 krasnoludków (3)

Jestem już prawie na półmetku. 6 stycznia miałam tyle:


Po kolejnych 2 tygodniach, czyli dzisiaj mam już prawie całą monotonną część salowego haftu:


Nie wiem czy mam zamontowany jakiś motorek, ale to chyba jest związane z moimi planami robótkowymi.

6 komentarzy:

  1. Alciu, chyba masz z trzy motorki :-):-):-)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. wow ale szybko Ci to idzie :) nic tylko pogratulować tak szybkiego tępa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szybko przybywa, no i "najgorsze" za Tobą:)

    OdpowiedzUsuń
  4. tez mi sie wydaje,ze na jednym motorku sie nie konczy...moze podzrzucisz chociaz jeden malenki?...

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej to mnie napędzają chyba projekty, które już w głowie siedzą. Najpierw żyrafy Vervaco, później świąteczne rzeczy, co by mieć na kolejne Boże Narodzenie, ale takie ładne że nie mogę się im oprzeć, będą 3 sztuki, wszystkie na lnie :) no i na pewno do tego wszystkiego coś jeszcze się pojawi :)

    OdpowiedzUsuń