poniedziałek, 9 września 2013

Z zimą za pan brat...

Jakoś czuć jesienią... i wcale mi się to nie podoba... Nie chcę znowu zimy. Przecież niedawno się skończyła i już znowu ma się zacząć? Mimo tego, dłubałam trochę Mikołaja i wydłubałam około 8500 krzyżyków przez 10 dni.


Wczoraj do południa zaczęłam kolejną stronkę, a wieczorem chustę Gail dla mamy. Będę dłubać na zmianę :)

5 komentarzy:

  1. Hello

    just found your lovely blog.
    Your stitching is beautiful and I love your kitty too (:

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie chcę zimy!!! Ale hafcik Twój jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zbliżająca się zima to nie są dobre wieści, ale zbliżający się Mikołaj... to zupełnie inna sprawa ;) Haft imponujący :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba mało kto z nas chce zimę ... Super hafcik :)

    OdpowiedzUsuń